Moja depresja cz1

Dodany przez: Monika in Dziecko i rodzice  
Tagged in: Untagged 

Jestem ostatnio nie do życia jak mawia moja siostra. Ciągle chodzę nadąsana, nic mnie nie cieszy, same paskudne myśli mam. Najchętniej z wszystkimi bym się kłóciła po to by wyładować frustracje. Na szczęście w firmie dużo pracy, więc pół dnia mija bardzo szybko, a przez resztę dnia właściwie nic nie chce mi się robić. Nawet rozmowy z moim K. jakoś się nie kleją. Dziś znowu jest w pracy 24 godziny a ja siedzę sama w domu i mam za dużo czasu na ponure myśli , ktore kłębią się wciąż w mojej głowie. Czy można się czuć samotnie będąc w związku od 2 lat? z osobą z którą chce spędzić się resztę życia? Z którą chce się mieć dzieci?
No właśnie dzieci... boję się że moje uparte dążenie do "zrobienia dziecka' niszczy w jakiś sposób ten zwiazek. Dla K. wciąż jestetśmy tylko my dwoje. A dla mnie to wyśnione dziecko jest właściwie już członkiem rodziny. I kiedy myślę o naszej przyszłości lub nawet tylko teraźniejszości widzę nie tylko mnie i K., widzę jeszcze tą dodatkową istotkę. Czy to nadal jest tylko marzenie czy to już jest obsesja?
Sama nie wiem. 

Komentarze (0)Add Comment

Napisz Komentarz

busy

Ostatnio zalogowani

Tagi

Najnowsze albumy zdjęć

Najnowsze zdjęcia w albumach

Najnowsze video

Aktywni